I LO w Gorlicach najlepsze w powiecie w rankingu “Perspektyw”

| 22 stycznia 2013 | 16 komentarze | odsłon: 2 401
I LO w Gorlicach

I LO w Gorlicach

Miesięcznik “Perspektywy” i “Rzeczpospolita” opublikowały najnowszy Ogólnopolski Ranking Szkół Ponadgimnazjalnych 2013. Wśród liceów ogólnokształcących powiatu gorlickiego kolejny raz najlepsze okazało się I Liceum Ogólnokształcące im. Marcina Kromera w Gorlicach.

To najbardziej prestiżowy ranking oceniający wyniki osiągane przez polskie licea ogólnokształcące. Oceny co roku dokonuje specjalna kapituła za pomocą czterech kryteriów. Są to sukcesy szkoły w olimpiadach, wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych, wyniki matury z przedmiotów dodatkowych oraz opinia o uczniach szkoły wyrażona przez kadrę akademicką. Kapitule przewodniczy prof. dr hab. Jan Łaszczyk – rektor Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie.

A oto klasyfikacja liceów ogólnokształcących w Małopolsce:

1. V Liceum Ogólnokształcące im. A. Witkowskiego w Krakowie – 89,08 pkt
2. I LO im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie – 61,44 pkt
3. II LO im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie – 55,78 pkt

35. I Liceum Ogólnokształcące im. M. Kromera w Gorlicach – 38,84 pkt
39. Liceum Ogólnokształcące im. S. Wyspiańskiego w Bieczu – 37,65 pkt
56. Liceum Ogólnokształcące im. H. Sienkiewicza w Bobowej – 34,98 pkt
84. II Liceum Ogólnokształcące w Gorlicach – 29,89 pkt

Ranking uwzględnia szkoły, w których maturę w maju 2012 r. zdawało minimum 12 maturzystów oraz w których wyniki średnie z j. polskiego i matematyki zdawanych obowiązkowo były nie mniejsze niż 0,75 średniej krajowej w liceach ogólnokształcących. W Rankingu zostały wzięte pod uwagę wyniki egzaminu maturalnego ze wszystkich przedmiotów obowiązkowych i dodatkowych na poziomie podstawowym i rozszerzonym. Główne wskaźniki rankingowe zostały unormowane do 100, gdzie 100 otrzymała szkoła najlepsza w danym kryterium. Wyniki kolejnych szkół są odniesieniem ich wartości do wyniku najlepszej szkoły w tym kryterium.

Podziel się z innymi:

  • Facebook
  • Google Plus
  • Print
  • PDF

Tagi: , , ,

Kategoria: Kultura

Komentarze (16)

Trackback URL | Subskrybuj komentarze w tym wpisie

  1. Anonim pisze:

    Brawo Kromer!!!

  2. xxxx pisze:

    Od dziś nie pomagam w lekcjach i pisaniu prac “kromerocom” nie będę zawyżać statystyk na cudze konto.

  3. purysta pisze:

    “kromerocom”??? Pewnie pomagałeś z polskiego :)

  4. cep pisze:

    brawo dla tego ucznia z naszej gminy co zasilil szeregi w najlepszym liceum w Krakowie i dobrze sobie tam radzi

  5. szyderca pisze:

    No i macie te swoje zasrane wyniki. Tylko Kromerowi nie pozwolili otworzyć tylu klas, ile chciał dyrektor i nauczyciele. Wszystkie pozostałe licea ile chciały, tyle dostały. Co z tego ze Górka na dnie? Liczą się plecy !!! Kromer dostał nagrode za 1-sze miejsca w rankingach. niech sie mlodzi uczą w gorszych liceach

  6. author pisze:

    Drogi szyderco zauważ, że jeśli chodzi o wyniki punktowe, to pomiędzy wszystkimi naszymi liceami jest niewielka różnica punktowa: 5 czy 8 pkt na 100 możliwych. Także bez podniety z tym “najwyższym poziomem”

  7. emeryt pisze:

    No nie zgodziłbym się. Między I LO (Kromer) a II LO (Górka) jest różnica 50 miejsc w rankingu. To przepaść. To też kwestia punktacji – zwróć uwagę, że III liceum w Małopolsce wyprzedza “Kromera” tylko o niecałe 17 pkt.
    Szyderca zwraca jednak uwagę na rzecz ważniejszą. Co tak naprawdę decyduje o liczbie klas, jakie może otworzyć liceum w powiecie gorlickim. Czy są to wyniki i miejsca w rankingach? Czy jest to skuteczna rekrutacja przyciągająca do danej szkoły młodzież gimnazjalną? Czy jest to wola rodziców i samych uczniów pragnących uczyć się tu, a nie gdzie indziej? Na wszystkie te pytania trzeba odpowiedzieć negatywnie. No to co w takim razie?
    Oczywiście za wszystkim stoi ekonomia, tylko dlaczego nauczyciele z “Kromera” będą musieli stracić pracę, a inni swe miejsce pracy ocalą. Co o tym decyduje, bo chyba nie wynik w tej pracy osiągany.
    To są pytania o wolność i trudne relacje między władzą, która rozdaje karty i obywatelem (nauczycielem, rodzicem, uczniem), który podejrzewa, że ktoś w tej rozgrywce ma znaczone karty albo krupiera szwagra. Ot, taka nasza prowincjonalna demokracja.

  8. author pisze:

    Nie wiem o co chodzi Wam z tymi klasami. Kromer chciał otworzyć 15 oddziałów czy coś? Bo z tego co się orientuję, to jest tam 7 klas pierwszych, podczas gdy na przykład na Górce jest ich 5. Dziwicie się, że w czasach niżu demograficznego jest uruchamiane mniej klas niż kilkanaście czy kilka lat temu? Mnie to nie dziwi :)
    Jeśli chodzi o ranking. Jak dla mnie licea z 40 czy 60 miejsca to bardzo zbliżony poziom. I nie ma szans, aby porównywać je na przykład z V-tką z Krakowa – niestety taka jest prawda.

  9. emeryt pisze:

    Author wie doskonale, o co chodzi. Każda z tych trzech szkół, czyli I LO Gorlice, II LO Gorlice i LO Biecz walczy o utrzymanie takiego stanu rzeczy, jaki istniał do tej pory. Dla “Kromera” to 8 klas, a nie 7. Od lat w I LO uczy się 8 klas i do takiej liczby dostosowana jest kadra (7 klas to efekt decyzji władz samorządowych z 2012 roku, która nie pozwoliła otworzyć nam, pomimo odpowiedniej rekrutacji tej ósmej klasy). Dla II LO 5 klas, natomiast Biecz ma 3 klasy. Moim zdaniem, każda ze szkół powinna walczyć o ten stan.
    Oczywiście, niż demograficzny spowoduje, że któraś ze szkół nie otworzy tylu klas, ile zamierzała, ale wtedy sprawa jest czysta i uczciwa. Obniżenie liczy klas o jedną, w którejkolwiek ze szkół, spowoduje bowiem spadek liczby etatów dokładnie w takim samym wymiarze. Nie ma nic dziwnego w tym ,że wielu nauczycieli I LO jest zaskoczonych sytuacją.
    Ja się temu nie dziwię, bo rozumiem, że każdy stara się o swoje miejsce pracy. Jeśli dobra rekrutacja i dobre wyniki nauczania tego nie zapewniają, to frustracja jest całkiem na miejscu!

  10. author pisze:

    Emerycie, gdybym wiedział o co chodzi nie zadawałbym pytań. Nie interesuje mnie to, czy w danej szkole cała kadra zostanie obsadzona czy też nie – w ogóle nie jestem z tym związany. Zapytałem z czystej ciekawości.
    Jeśli chodzi o ranking, to nadal jestem zdania, że poziom wszystkich liceów w naszej okolicy jest bardzo zbliżony. We wszystkich szkołach są zarówno tzw “mocne” jak i “słabsze” klasy. Natomiast jakiekolwiek rankingi niech każdy ocenia według siebie.

  11. emeryt pisze:

    Ba, ale jednak chodzi o miejsca pracy, a nie o wolność wyboru samego ucznia i ostatecznie jego dobro. Gdyby było inaczej władza pozwoliłaby na walkę o ucznia na zasadach konkurencyjności. Tak się jednak nie dzieje, bo z jakichś powodów zatrudnienie w pewnych szkołach jest chronione, w innych natomiast nie. Nie przekonasz mnie, że to uczciwe.
    Co do różnic punktowych. Nie zawsze niewielka różnica punktowa oznacza niewielką różnicę w poziomie. Jeszcze raz powtórzę, że to kwestia przygotowanej punktacji. Ja również mam sceptyczny stosunek do rankingów i bardzie idzie mi o wolność wyboru i odrzucenie ręcznego sterowania edukacją. To są jednak pojęcia abstrakcyjne dla bardzo wielu stłamszonych ludzi. Ranking jest bardziej konkretny. No nie mów mi, że różnica między 35 miejscem a 84 miejsce w Małopolsce, gdzie tych liceów nie ma tak dużo jest niezancząca.

  12. ja pisze:

    Jestem absolwentem “górki” i jak miałabym stanąć przed wyborem szkoły jeszcze raz zrobiła bym tak samo nie ranking sie liczy lecz atmosfera i to kim są później ludzie wychodzący z danej szkoły…

  13. author pisze:

    Emerycie różnica nie jest znacząca. Przykładowo 8 liceów ma około 36 punktów w rankingu. Ktoś powie: “no liceum A jest lepsze, w rankingu jest 8 miejsc wyżej niż liceum B” a będzie to znaczna przesada, bo punktowo liceum A i B są prawie identyczne. Podobnie 6 cy 8 punktów to według mnie bardzo mała różnica. Powtórzę ostatni raz: dla mnie licea w naszej okolicy mają zbliżone poziomy. I w każdej szkole część maturzystów osiągnie bardzo wysokie wyniki i dostanie się na porządne studia, inni wypadną gorzej i wylądują na gorszych kierunkach i uczelniach.

  14. Zaszczycony pisze:

    “Zaszczytem była obecność doradcy metodycznego PCE w Gorlicach mgr Grażyny Kurzawy oraz Tadeusza Mikruty -Naczelnika Wydziału Edukacji, Kultury, Turystyki i Sportu Starostwa Powiatowego w Gorlicach.”
    Władza zaszczyciła, jestem pod wrazeniem.
    http://www.powiatgorlicki.pl/aktualnosci/biologia-i-chemia-w-praktyce.html

  15. lpo pisze:

    Sranie w banie z tym, że Kromerowi brakuje 17 pkt do II LO w Krk. Problem jest taki, że jeżeli otworzycie te swoje “nowe klasy” to uczniowie z niższymi wynikami się do Was droga Rado Kromera dostanie co oznacza niższe wyniki na maturze – bo w Grl jest taki problem, że nauczyciele uważają się za bóstwa, nie próbują podejść do ucznia więc tak czy tak spadniecie w rankingu. Mam jeszcze takie pytanie, ciekawe co by było gdyby te trochę mądrzejsze dzieci co poszły tam z wszechobecnego przekonania, że kromc jest lepszy na Górkę – ciekawe czy by wtedy te wyniki się nie odwróciły. Bo najwięcej zależy od własnej pracy ucznia, a nie od nauczyciela- przynajmniej nie w Grl.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę spokojnej nocy! trzymam kciuki żebyście otworzyli te swoje nowe klasy i zobaczymy wtedy jak “przygotujecie” dzieciaki do matury :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


2 − dwa =