Bijące serce Lipinek… Promocja antologii poezji Barbary Brach

| 17 lipca 2014 | 5 komentarzy | Odsłon: 849

W środę 16 lipca 2014 roku odbyła się prezentacja antologii poezji ś.p. Barbary Brach z Lipinek. Uroczystość rozpoczęła się o godz. 12.00 Mszą Św. w Sanktuarium Wniebowzięcia N.M.P. w Lipinkach, której przewodniczyli Ks. Proboszcz Wacław Śliwa oraz Ks. Kanonik Zbigniew Ryznar. Po Mszy Św. zaproszeni goście przeszli do Domu Wiejskiego w Lipinkach.

kontrast_Brach Spotkanie rozpoczął Wójt Gminy Lipinki Czesław Rakoczy, witając wszystkich obecnych. Swą obecnością zaszczycili nas: Starosta Powiatu Gorlickiego Mirosław Wędrychowicz i Wicestarosta Karol Górski, Honorowy Obywatel Gminy Lipinki Franciszek Rachel, Robert Huk – wydawca tomu Kontrasty. Antologia, pani Sołtys Czesława Jurusik i radni na czele z Przewodniczącym Bogdanem Czeluśniakiem. Obecni byli także dyrektorzy szkół i innych placówek, przedsiębiorcy, rodzina zmarłej Barbary Brach i członkowie stworzonego przez nią i prowadzonego Zespołu „Lipiniacy”. W mszy uczestniczyła również Poseł na Sejm Barbara Bartuś.

Po przemówieniu wójta Rakoczego wydawca Robert Huk zaprezentował książkę Kontrasty. Antologia, po czym głos zabrali niektórzy z uczestników promocji tomu poezji pani Barbary Brach. Młodzież z Publicznego Gimnazjum w Lipinkach recytowała wiersze zmarłej przedwcześnie lipińskiej poetki, a Zespół „Lipiniacy ” uświetnił uroczystość śpiewem. Spotkanie zakończyło się wspólnym poczęstunkiem przygotowanym przez Firmę „Pyszotka” Magdaleny i Jacka Kokoczków.

Zbiorek poezji Barbary Brach pod tytułem Kontrasty. Antologia to podsumowanie twórczości poetki z Lipinek. Pomysł narodził się jeszcze za życia autorki, a jej nagła śmierć opóźniła wydanie tej ważnej dla Lipinek pozycji książkowej. W publikacji odnaleźć możemy 350 utworów poetyckich Barbary Brach powstałych w latach 1972-2011. Antologia ukazała się w nakładzie 500 egzemplarzy. Słowem wstępnym opatrzyli ją Wójt Gminy Lipinki Czesław Rakoczy i prof. dr hab. Mieczysław Ryba z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Obaj zwrócili przede wszystkim uwagę na olbrzymią miłość poetki do Lipinek, której wierna była aż do śmierci. Obaj byli jej uczniami…

Wójt Czesław Rakoczy w ten spostrzega jej twórczość:

„Urodziła się w Lipinkach i dla tej miejscowości poświęciła całe życie. To Ziemia Lipińska, jej mieszkańcy, tradycja i kultura były inspiracją dla jej twórczości. Piękno, urok, niezwykłość tych lokalnych klimatów opisywała w swoich monologach, pieśniach, wierszach, budując w ten sposób szacunek dla tradycji i rodzimej kultury związanej z pamięcią przodków. (…) Życzę wszystkim, aby przez pryzmat lipińskiego świata, ujętego tak barwnie w utworach Pani Barbary Brach każdy mógł zajrzeć w głąb sienie i odkryć swoje najlepsze oblicze”.

W podobnym tonie brzmi pisana jeszcze za życia poetki z Lipinek przedmowa prof. Mieczysława Ryby:

We wszystkim co robiła przewijała się niezwykła miłość do Ojczyzny i do Lipinek, wyjątkowej, chciałoby się rzec, krainy w sercu Podkarpacia. (…) Można by zaryzykować twierdzenie, że Pani Barbara Brach spełnia rolę jakby serca Lipinek. Owo serce bije pełną gamą uczuć tej ziemi. Warto zatem zaglądać do jej twórczości, jeśli ktoś chce poczuć, czym żyją ludzie w tej okolicy, a w pewnej mierze, czym żyje Polska”.

Fotografie ze spotkania: Gminne Centrum Kultury w Lipinkach

Tagi: , , , , ,

Kategoria: Kultura, Poezja

Komentarze (5)

Trackback URL | Comments RSS Feed

  1. witek napisał(a):

    Warto spytać o lata przed 1972 r pani Brach. Raczej kochała socjalizm i socrealizm. Te pienia zachwytu są dziwne?
    Trzeba patrzeć na całość życia nie tylko na finał. Finał każdy ma podobny umiera i jest wspaniały. Przykład pan W.J.

  2. witek napisał(a):

    O poglądach świadczą lata młodości od 20 do 45. Proszę napisać jak te lata minęły u pani B. Jestem zwolennikiem poglądów Wojciech Cejrowskiego. W takim spojrzeniu można postawić wiele pytajników w życiorysie p. B?

  3. witek napisał(a):

    Tan Pan koło Wójta wygląda jak Leszek M. To wszystko wyjaśnia.

  4. witek napisał(a):

    Pan Mieczysław R. Jest zwolennikiem Radia Maryja i tam też intensywnie działa. Jak ten Pan może pogodzić swe ostre i krytykujące, bez żadnego umiaru PRL i tamte układy, zasady, z gloryfikującą akceptacją pani B?! No cóż??? Kto myśli tan rozumie. Myślenie to siła. Szkoda że p. Mieczysław ma takie ambiwalentne poglądy. Od czego uzależnione? Od układów czy od kasy czy od awansu? Może jednak to jego szczerość granicząca z naiwnością?

  5. pamiętamy napisał(a):

    O czasach słusznie minionych wiele by można mówić i o ludziach którzy bardzo by chcieli żeby o tych czasach nie pamiętać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Pin It on Pinterest