Jak podróżują dziś Polacy?

| 13 sierpnia 2015 | 1 Komentarz | Odsłon: 245

Jeszcze 20 lat temu głównym celem wakacyjnych wojaży Polaków było polskie wybrzeże lub góry, bogatsi jechali do Chorwacji lub nad Balaton. Dziś wybieramy raczej aktywne formy wypoczynku niż opalanie się na plażach, wyjeżdżamy także dużo dalej od domu.

Paisaje de sol y playa en 3d

Tak było…

Na początku lat 90-tych najczęściej wypoczywaliśmy na działce lub u rodziny, a jeśli wyjeżdżaliśmy to do którejś z nadmorskich miejscowości lub do Zakopanego, żeby poczuć górskie powietrze. Co bardziej zamożnym lub lepiej zorganizowanym, udawało się wyjechać na zagraniczne wczasy: do pobliskiej Słowacji, Chorwacji czy Węgier. Odległym marzeniem pozostawały zdjęcia z folderów biur podróży, proponujących wycieczki na Wyspy Kanaryjskie czy Haiti – ceny były tak niebotyczne, że rzadko kto się mógł na nie skusić.

Wyjeżdżając gdziekolwiek poza granice Polski, skazani byliśmy albo na wydanie co najmniej kilku pensji, żeby polecieć samolotem, albo na siedzenie przez kilkadziesiąt godzin w autokarze. Im bliżej lat dwutysięcznych, tym dalej Polacy wyjeżdżali. Pojawiły się pierwsze obozy młodzieżowe do Włoch czy Francji (oczywiście nadal nie były najtańsze), pierwsze objazdówki (na które trzeba było rezerwować miejsca z dużym wyprzedzeniem czasowym), a przemierzając Europę zbieraliśmy pieczątki w paszportach. Polacy zaczęli poznawać świat, przestali ograniczać swoje plany wyjazdowe do rodzimego podwórka.

…a tak jest dziś!

Po wejściu w XXI wiek zupełnie zmieniło się nasze podejście do podróżowania: docieramy dalej, wyjeżdżamy częściej. W latach 2004-2005 w Polsce pojawiły się pierwsze tanie linie lotnicze, skracając czas naszych podróży przy zachowaniu niskich kosztów. Nie musimy już spędzić doby w autokarze, żeby zobaczyć Koloseum w Rzymie – wystarczy wsiąść w samolot i po kilku godzinach być na miejscu.

Dziś podróżujemy w coraz dalsze zakątki świata, a niegdyś egzotyczne Włochy, Hiszpania czy Grecja są w zasięgu ręki. Według danych Instytutu Turystyki z każdym rokiem zwiększa się ilość Polaków przekraczających granicę – w 2010 roku było to 42,8 mln osób, a rok później już 43,3 mln! Najczęściej wyjeżdżamy do Niemiec, Wielkiej Brytanii, Czech, Chorwacji, Hiszpanii i Turcji. Jednak wśród kierunków wyjazdowych są także bardziej niestandardowe: Majorka, Teneryfa, Costa Brava.

Tagi: ,

Kategoria: Inne

Komentarze (1)

Trackback URL | Comments RSS Feed

  1. ja pisze:

    Panie Piotrze też mi odkrycie! Jeszcze niedawno jezdziliśmy maluchami polonezami a internet sie rodził komurki też ŚWIAT SIE ROZWIJA i to norma!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest