Studentka z Lipinek w grupie naukowców, którzy zbudowali pierwszy w Polsce samolot solarny

| 14 lipca 2019 | 3 komentarze | Odsłon: 1 542

W środę 10 lipca 2019 r. na terenie Muzeum Lotnictwa w Krakowie odbył się premierowy pokaz samolotu solarnego zbudowanego przez studentów Akademii Górniczo-Hutniczej. Pierwsza w Polsce studencka bezzałogowa maszyna latająca zasilana energią słoneczną to dzieło zespołu AGH Solar Plane. Jednym z koordynatorów tej grupy jest Sylwia Nabożna z Lipinek.

O sukcesie młodych naukowców z AGH-u było w mijającym tygodniu głośno we wszystkich polskich  mediach. Nic dziwnego, ponieważ „Franek” (tak krakowscy studenci ochrzcili swe dzieło) to jedyny w Polsce solarny samolot, który z powodzeniem wzbił się w powietrze. Jesteśmy dumni, że w grupie utalentowanych pasjonatów AGH Solar Plane bardzo ważną rolę pełni skromna dziewczyna z Lipinek – Sylwia Nabożna. Postanowiliśmy porozmawiać z nią.

NIS Lipinek: Gratulujemy Tobie i całej grupie spektakularnego sukcesu. Skąd wziął się pomysł na „Franka”?

Sylwia Nabożna: Sama idea projektu powstała na wiosnę 2018 roku. Wówczas niecałe 10 osób postanowiło stworzyć samolot-szybowiec, który dzięki wykorzystaniu paneli fotowoltaicznych będzie napędzany energią słoneczną. Po kilku miesiącach projekt zyskał duże poparcie oraz zainteresowanie na uczelni i rozrósł się na tyle, że obecnie liczy około 50 studentów.

NIS: Jaką konkretnie rolę pełniłaś w zespole AGH Solar Plane?

S.N.: Ja od samego początku zajmuję się analizami aerodynamicznymi konstrukcji samolotu. Jestem koordynatorem małej podsekcji, która liczy 7 osób. Pracujemy w specjalnych programach inżynierskich, które wykorzystują tzw. obliczeniową mechanikę płynów do przeprowadzenia symulacji komputerowych. Dzięki temu możliwe jest przeanalizowanie zaprojektowanej konstrukcji i przebadanie jej pod kątem parametrów aerodynamicznych. Analizy te pozwalają zasymulować konfiguracje przelotowe różnych geometrii samolotu, wpływ czynników zewnętrznych (np. ciśnienia, wiatru) na zachowanie całej konstrukcji oraz wpływ najważniejszych parametrów konstrukcyjnych na parametry lotu.

Prace nad całym projektem trwały ponad rok, a przygotowanie do finalnego przelotu około dwóch tygodni. Po wykonaniu docelowej konstrukcji, trzeba było przeprowadzić kilka testów i próbnych przelotów, które pozwoliły ostatecznie zweryfikować detale konstrukcyjne czy też montaż paneli fotowoltaicznych, a także sprawdzić poprawność działania całego systemu sterowania i elektroniki.

NIS: Jak przyjęłaś sukces pierwszego lotu „Franka” – bezzałogowego samolotu solarnego Waszej konstrukcji?

S.N.: Premiera naszego projektu była przede wszystkim zwieńczeniem ponad rocznej pracy pięćdziesięciu osób – studentów, którzy poświęcili swój czas i energię na stworzenie czegoś, co jest (jak sami mówimy) „kolejnym krokiem w elektromobilność”. Wiele godzin przesiedzianych w warsztacie, miliony problemów i wyzwań, którym musieliśmy stawić czoła pokazały nam, że wiara w swoje możliwości naprawdę czyni cuda

NIS: Co dalej? Jakie plany na przyszłość?

S.N.: 10 lipca zamknęliśmy pewien etap projektu i rozpoczynamy teraz kolejne. We wrześniu br. bierzemy udział w międzynarodowych zawodach samolotów solarnych (2019 TUBITAK International Unmanned Aerial Vehicles Competition), które odbędą się w Turcji. Jesteśmy jednym zespołem, który będzie reprezentował Polskę, więc przed nami nie lada wyzwanie :)

W przyszłym roku planowana jest budowa jeszcze większego modelu elektro-szybowca, który docelowo przeleci przez Polskę wzdłuż wschodniej granicy. W głowach rodzą nam się także szersze plany, m.in. wykorzystanie takich rozwiązań dla potrzeb cywilnych i/lub militarnych.

NIS: Życzymy zatem spełnienia wszystkich tych planów i dziękujemy za wywiad dla lipińskiego portalu :)

Tagi: , , , ,

Kategoria: Wydarzenia

Komentarze (3)

Trackback URL | Comments RSS Feed

  1. Kacper pisze:

    Wow! Moja kumpela z klasy :) Sylwia, powodzenia!

  2. Czechowicz pisze:

    Sylwia, jesteśmy z Ciebie dumni

    ☺️

  3. Życzliwa Lipinianka :) pisze:

    Ogromne gratulacje dla Sylwii i całej ekipy!😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest